URBI ET ORBI
W wyniku złośliwości przedmiotów martwych, albo jak kto woli lepszego, które, jak wiadomo jest
wrogiem dobrego albo też opcji: trochę techniki i człowiek się gubi i przepada, jak ciotka w Czechach,
informuję że strona zniknęła. Trwają (w miarę możliwości) prace aby powróciła, niewykluczone, że w
lepszym anturażu. Osoby zainteresowane, a mam szczerą nadzieję, że takowe istnieją, proszę
tymczasowo o cierpliwość.

Życie po życiu naprawdę istnieje, ale niezbędne jest odnalezienie swojego sposobu na akceptację „salta”, którego ono wykonało.

Życie po życiu naprawdę istnieje, ale niezbędne jest odnalezienie swojego sposobu na akceptację „salta”, którego ono wykonało.Wiem, że po zatrzymaniu akcji serca, śmierci klinicznej, śpiączce i walce z kostuchą o[…]

Read more

06 lipca 2020 Nowy początek 

Nowy początek, bo powracam do świata żywych z blogiem, z wielką chęcią opowiedzenia, co też sięzdarzyło, jak w tym miejscu mnie nie było  . Witam, jak zawsze z pozycji[…]

Read more