Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

12 stycznia 2022 Byle do wiosny

Ostatni wpis kończyłem słowem „nadzieja” i dziś choć kontekst zgoła inny, ale po prostu muszę… Powodem tego, a raczej „powodniczką”, jest nasza Wiena, którą adoptowaliśmy nieco ponad rok temu. Odbierając[…]

Read more

Święta i ambaras 🙂

Święta Bożego Narodzenia w tym roku tak, jak w zeszłym, itd. spędzaliśmy u rodziców. Kiedy wyjeżdżaliśmy z Krakowa, to nieśmiało, ale usiłowało przedrzeć się słońce, lecz w miarę pokonywania kilometrów[…]

Read more

22 grudnia 2021 Idą Święta

Jak wiadomo wszem i wobec, idą Święta. Podejrzewam, że większość z tego faktu się cieszy, jak i z tego, że piątek to weekendu początek 🙂 🙂 🙂 . W miniony[…]

Read more