Cerveza

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

Cerveza

Piwo, piwko, piweczko,
jeśli dobrze schłodzone
choć ściśnięte jest beczką,
wkrótce już uwolnione.

Pierwszy łyk jak grom z nieba
nad gajami Edenu,
o przecudna cervezo
wiesz pożądam cię czemu.

Piany bielą mnie kusisz,
słodko-gorzkim płomieniem
jedno tylko wiedz musisz:
me ugasić pragnienie.

20.06.2021r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *