Cień

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

Cień

Zaśniedziały cierń rani pustkę,
rzucając cień
na kondukt zesłanych dni.
Pantomima, misterium
i wszystko nieuchronne, nieodgadnione,
lecz pozwalające na przejrzenie się w ciszy.
Zapadnięty w głąb siebie los,
zimny skalpel lustra,
cień wody kruchy jak szkło
podchodzi do brzegu i kołysze się
na gzymsie każdego dnia.

08.04.2019

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *