Patologia

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

Patologia

Dzień zaczynam od śniadania,
a tu wers się już wyłania,
do obiadku schodzę z drogi
by uniknąć patologii.
Jeszcze słowo po północy,
a to krok już do „przemocy”.
23.02.2015r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *