22 grudnia 2021 Idą Święta

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

22 grudnia 2021 Idą Święta

Jak wiadomo wszem i wobec, idą Święta. Podejrzewam, że większość z tego faktu się cieszy, jak i z tego, że piątek to weekendu początek 🙂 🙂 🙂 . W miniony piątek też był zaczął 🙂 się weekend i ostatni meczyk Wisełki na swoim stadionie. Obawy były, bo po wynikowym rollercoasterze naszej drużyny to tak, jak w utworze Lady Pank – wszystko się może zdarzyć… 🙂 Pewne za to było coś innego – że chwile wspólnie spędzone będą miły, ponieważ jakiś czas temu padł pomysł, aby ostatni w tym roku mecz na naszym stadionie połączyć z świąteczno – wigilijnym spotkaniem przyjaciół Fundacji Otwarte Ramię Białej Gwiazdy. Tak też się stało, był poczęstunek, czyli dla każdego coś dobrego, barszczyk, paszteciki, kilka rodzajów ciast, śledzik – brrr. Nie mogło zabraknąć, więc i nie zabrakło także prezentów 🙂 🙂 🙂 . Nasi piłkarze tym razem nie mogli do nas dołączyć, z powodów pandemicznych, ale dotarły m. in. od Arkadiusza Głowackiego najserdeczniejsze życzenia i dla każdego spełnienia, co też tam mu się marzy 🙂 🙂 🙂 . Za to Wiślacy na murawie zagrali aż miło i tak, jak na początek sezonu odprawiliśmy trzy do zera Zagłębie, tak w ostatnim meczu tego roku ten sam los spotkał Termalicę https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=4430629630399845&id=772987299497448

https://www.facebook.com/adamstromidlo/posts/10223867441571802

Pozostaje teraz życzyć sobie i nie tylko, aby w przyszłym roku móc się spotkać w znacznie poszerzonym gronie oraz by pandemiczne okowy udało się sforsować raz na zawsze.

Po piątkowym zwycięstwie Wisełki nastąpiła też sobotnia wygrana Barcy, a wczoraj, czyli we wtorek FCB w zaległym meczu wywiozła cenny remis z terenu wicelidera 🙂 🙂 🙂 .

Wszystkim bez wyjątku życzę, aby te święta i nadchodzący nowy rok były choć odrobinkę albo nawet znacznie lepsze, niż mijający rok. Wszystkiego Najlepszego!

Połknięte lektury: Carla Montero „Wiedeńska gra”; Frances Mayes „Pod słońcem Toskanii”, Robert Małecki „Koszmary zasną ostatnie”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *