By móc zamknąć okno

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

By móc zamknąć okno

Ciasny gorset bezradności
pochwycił nas dwoje,
uwięzionych pomiędzy piętrami
bólu i niemocy.

My obdarowani przez czas,
drutem kolczasty tych dni
na które nikt nie liczył.

Zawartość klepsydry
roztrzaskana
na kilku metrach kwadratowych,
szarpała myśli, modlitwy i prośby,
by móc zamknąć okno
i nie obawiać się już niespodziewanego.


23.08.2022

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.