13 września 2022 Tegoroczny, inny wrzesień

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

13 września 2022 Tegoroczny, inny wrzesień

Dziś zupełnie już inny świat, inny wrzesień i inne wyzwania… Tuż za „zakrętem” wyjazd na turnus do Zakopanego i jak zawsze chęć ambitnego poćwiczenia, zwłaszcza w obliczu nie tak dawno kontuzjowanej łapy, ale jak będzie i co będzie, okaże się na miejscu.

Połknięte lektury: Joanna Bator „Chmurdalia”, Robin Cook „Marker”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.