Kategoria: Blog

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

Perfetto!

Korzystając z tanich lotów z MŻ zrobiliśmy sobie swoistego rodzaju Gwiazdkę na koniec listopada 🙂 . Początkowo cel podróży miał być inny, ale z czasem ewoluował chyba w jeszcze lepszą wersję i chwała mu za to. Szczęśliwie kompas wskazał na Bolonię. Podejrzewam, że nie jest to pierwszy wybór do turystycznego podboju Italii, choć dziś już…
Czytaj dalej

22 listopada 2021 Prawie…

Miniony weekend i to licząc go od piątku upłynął super, to znaczy dobrze, to znaczy prawie 🙂 Spróbujmy więc zgłębić sedno: MŻ pojechała do mechanika samochodowego usunąć drobną usterkę i … była jeszcze w sobotę, a nawet w poniedziałek, a ta drobna usterka jest tak drobna, że się nie chce odczepić 🙁 Kolejne prawie: nasz…
Czytaj dalej

01-12 listopada 2021 Jesień może, a nawet powinna…

W pierwszych dniach listopada – jakby ktoś nakłonił naturę do zrobienia kopiuj – wklej, z niezwykle pogodnego października 🙂 . Tak akurat się złożyło, iż początek miesiąca generalnie kojarzącego się z pluchą, spędzaliśmy u rodziców i co za tym idzie, zapuszczaliśmy się na spacery do lasu – pięknego lasu 🙂 🙂 🙂 . Las oczarowywał…
Czytaj dalej

09 listopada 2021 Po derbach

Wprawdzie pierwotnie zakładałem iż nic na ten temat nie napiszę i to nie dlatego, że to mecz jak każdy inny, bo co to, to nie 🙂 Na potwierdzenie moich słów przytoczę słowa trenera Maaskanta, który to, po niestety przegranych przez nas derbach pozwolił sobie stwierdzić, że: „o co tyle szumu, wszak to mecz, jak każdy…
Czytaj dalej

31 października 2021 Złoty październik

Nieraz w tym miejscu wylewałem pogodowe żale, gdyż jako istota vel. zwierzę ciepłolubne, dni bez słońca zasadniczo mogłyby dla mnie nie istnieć, ale… tak, tak, wiem, deszcz jest zbawienny, potrzebny, etc. Skoro jednak MŻ też zwróciła uwagę na fakt, iż generalnie w tym roku ani wiosna nie była tą wymarzoną ani lato tym wymarzonym, więc…
Czytaj dalej

24 października 2021 Opera

Kolejny raz z MŻ wybraliśmy się do opery, tym razem na „Cyganerię” Giacomo Pucciniego. Było pięknie! Ja wyszedłem pod wieeelkim wrażeniem, bo choć nie pierwsza to opera z moim „udziałem”, byłem autentycznie urzeczony, zwłaszcza licznymi ariami śpiewanymi na wiele głosów i choć historia sama w sobie raczej smutna, ale gorąco polecam. Połknięta lektura: Remigiusz Mróz…
Czytaj dalej

21 października 2021 Promocja najnowszego tomiku

Od ostatniego spotkania autorskiego przyszło długo poczekać na następne, ale jak już się zdarzyło, to wieczór autorski udało się połączyć z promocją najnowszego tomiku pt. „Po bezdrożach aż do świtu”. Bez dwóch zdań zależało mi mocno na tym, by wypadła ona dobrze, a nawet okazale, bowiem tomik ten dedykowany jest MŻ. Wiersze zaś w nim…
Czytaj dalej

16 października 2021 Chwiejnonogi włóczęga

Chwiejnonogi włóczęga Czas, chwiejnonogi włóczęga posrebrzony blaskiem księżyca. Obojętny porom roku, brodzący pośród pierzastych mgieł, wyrzucany przez każdą noc, na łaskawy brzeg świtu. Obojętny na wczoraj, dziś i na jutro. Jedyny niezważający na swój los, niezainteresowany lustrzanym odbiciem, nielękający się licznych krytyk i pozostający wciąż głuchy na modlitwy o opamiętanie. Cyniczna postać ociekająca sarkazmem, obnosząca się z wyższością, bo…
Czytaj dalej

09 października 2021 Wszystko dobre, co się dobrze kończy :)

Nie chodzi mi tutaj o generalizowanie, bo tego usiłuję unikać, lecz jeśli coś jest ok, to staram się mieć odwagę też o tym mówić. Niezasadne (no może odrobinkę 🙂 ) okazały się moje obawy o ostateczny kształt wywiadu! Nawet fakt, że nie byłem pytany o clue tego dnia, czyli bohaterów Międzynarodowego dnia osób niesłyszących, nie…
Czytaj dalej

01 października 2021 Wrocław

Od dawien dawna w naszym kalendarzu widniał wyjazd do Wrocławia na konferencję FKKN i nie tylko. Konferencja myślę, że udana i tu się pochwalę, a bo co mi tam 🙂 Wielu przedstawicieli klubów Ekstraklasy i nie tylko, prezentowało swoje działania w czasie pandemii, ale tylko to my, czyli Fundacja Otwarte Ramię Białej Gwiazdy nagrodzeni zostaliśmy…
Czytaj dalej