Kategoria: Blog

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

09 października 2021 Wszystko dobre, co się dobrze kończy :)

Nie chodzi mi tutaj o generalizowanie, bo tego usiłuję unikać, lecz jeśli coś jest ok, to staram się mieć odwagę też o tym mówić. Niezasadne (no może odrobinkę 🙂 ) okazały się moje obawy o ostateczny kształt wywiadu! Nawet fakt, że nie byłem pytany o clue tego dnia, czyli bohaterów Międzynarodowego dnia osób niesłyszących, nie…
Czytaj dalej

01 października 2021 Wrocław

Od dawien dawna w naszym kalendarzu widniał wyjazd do Wrocławia na konferencję FKKN i nie tylko. Konferencja myślę, że udana i tu się pochwalę, a bo co mi tam 🙂 Wielu przedstawicieli klubów Ekstraklasy i nie tylko, prezentowało swoje działania w czasie pandemii, ale tylko to my, czyli Fundacja Otwarte Ramię Białej Gwiazdy nagrodzeni zostaliśmy…
Czytaj dalej

27 września 2021 Dziewięć plus

Po niekoniecznie miłej niedzieli, tj. wywiadzie pełnym znaków zapytania (choć wciąż drzemie we mnie przeświadczenie, że niekoniecznie tam, gdzie one być powinny…). Po moim powrocie na R22 i niestety kolejnym meczu bez punków, szczęśliwie jest czas na skupienie się na czymś milszym, pełniejszym, z należytym uśmiechem i już z całkiem niezłego dystansu. Zaczynamy dziesiąty rok…
Czytaj dalej

24 października 2016 Spojrzeć wstecz, „łatwa” rzecz.

Magia liczb Po powrocie z turnusu czas na odnalezienie się w innej rzeczywistości oraz w innym klimacie i temperaturze, brrrrrrrrrrr. Z powodów zawodowych na MK przyszło mi poczekać niemal o cały dłuuuuuuugi tydzień dłuuuuuuużej, ale……… 🙂 Ospałość Wyobraźnia zmienia czas, w odwiecznego przeciwnika, na powierzchni się unoszę, niepodobny do spławika. Uwięziony w bezczynności, wolno toczę…
Czytaj dalej

Sprawy z lewa, sprawy z prawa

Po powrocie z Buska, tak jak w tytule, bo się tego trochę uzbierało. Z Beatą ustalenia co do promocji „pod gruszką” najnowszego tomiku i finalizacja zbiórki dla Kubusia – udało się i to jeszcze jak! Mamy to, teraz czas dla dzielnego Wiślaka. Na tzw. tapecie kolejne sprawy, którymi niekoniecznie nasze państwo ma ochotę się zająć…
Czytaj dalej

23 sierpnia – 13 września 2021 Busko Zdrój

W Busku byłem już trzykrotnie i dość powiedzieć, że tylko pierwszy pobyt oceniałem niemal w całości pozytywnie. Kolejny wyjazd zatem totalnie mi się nie uśmiechał, a pamiętając masę lekko mówiąc „niedociągnięć” podczas poprzednich pobytów w szpitalu sanatoryjnym „Krystyna” jechałem tam po prostu z niesmakiem. Życie potrafi jednak zaskakiwać i tym razem z rzeczy niemiłych były…
Czytaj dalej

20 sierpnia 2021 Śpiący rycerz

Jeszcze w pełni nie ostygły słodko-gorzkie wspomnienia z Grecji, a tu po początkowej radości z powrotu do domu, nagle cały czar prysł. Z MŻ nasze myśli skupione były na zabiegu czekającym Wienę (ten zakończył się pełnym sukcesem 🙂 ), gdy telefonicznie runęła na nas wieść hiobowa 🙁 . Nie pomogły próby niedowierzania, niestety faktowi temu…
Czytaj dalej

8 do 15 sierpnia 2021 W poszukiwaniu czegoś słodszego

Tak, jak wcześniej pisałem, nasze „wielkie greckie wakacje” z góry były podzielone na dwie odsłony. Pierwsza koncentrowała się głównie na stolicy i w jej orbicie, natomiast ta druga: wiejska, swojska, peryferyjna i z nadzieją na odwrócenie proporcji goryczki. Jednym z (brrrr) autobusów wydostaliśmy się z Aten i po niedługim czasie: szok, niespodzianka, palec Stwórcy, w…
Czytaj dalej

8 sierpnia do 15 sierpnia gorzkiej słodyczy ciąg dalszy

Poprzednio było głównie o Akropolu i pewnie można by jeszcze o nim dużo, bo naprawdę jest ogromny, ale że Grecja to nie tylko on – lecimy dalej, a właściwie zjeżdżamy 🙂 Jeszcze pełni wrażeń zjeżdżaliśmy ze wzgórza, co rusz obracając się za siebie i wspólnie uznaliśmy, że pora zjeść coś tutejszego, a potem na deser…
Czytaj dalej

08 sierpnia do 15 sierpnia 2021 Słodko-gorzka Grecja

Wiem, iż Grecja w samym środku lata, to kierunek który może się wielu wydawać niekoniecznie roztropny, ale tym razem urlop MŻ musiał się zgadzać z moim wyjazdem do sanatorium. Nie ma tego złego, ponieważ w tym samym czasie urlop miał Karol, więc już wypróbowaną ekipą mogliśmy wyruszyć na podbój Hellady 🙂 Nasz wybór nie padł…
Czytaj dalej