Sport

Blog ortodoksyjnego optymisty, pełen jego pasji i niezmąconej chęci do życia

Z Łukaszem Burligą

W poniedziałek słowo ciałem się stało, a nawet trykotem 🙂 Wiele miesięcy temu Łukasz obiecał mi swoją koszulkę meczowy, ale sprawy okołopandemiczne przyczyniły się do tego że przyszło mi na nią czekać o wiele dłużej 🙂 Tym bardziej jest dla mnie cenna, a może nie tylko dla mnie? 🙂 Opłaciło się czekać, ponieważ „Bury” pofatygował się i przywiózł koszulkę osobiście.

Mecz Wisła Kraków-Korona Kielce (11.07.2020)

Już koniec sezonu, choć szału nie było, grunt,że Ekstraklasę w nim się obroniło

Wisła Kraków- Arka Gdynia 18.07.2020